magazyn-firma

Wojna ma to do siebie, że niezależnie od rozwoju sytuacji, gospodarka kraju, który stał się areną działań militarnych, jest w fatalnej i pogarszającej się z każdym dniem sytuacji. Dokładnie tak jest dziś z Ukrainą. Czy da się robić biznes w czasie wojny? Czy można handlować z Ukrainą?

Biznes w czasie wojny. Stan na koniec marca 2022

Zniszczone budynki, dramat cywilów, militarne starcia. Obrazy, jakie napływają do nas z Ukrainy, nie napawają optymizmem. W krótkim czasie rozwijający się w niezłym tempie 40-milionowy kraj o powierzchni dwukrotnie większej od Polski znalazł się w niezwykle dramatycznym położeniu. W Magazynie Firma, spróbujemy wyjaśnić, czy istnieje coś takiego jak biznes w czasie wojny. Czy handel z podmiotami działającymi w kraju ogarniętym dewastującym starciem jest w ogóle możliwy?

Nikt nie ma wątpliwości, że w tej sytuacji, myślenie o robieniu biznesu schodzi na dalszy plan. Tysiące przedsiębiorstw angażują się w mniej lub bardziej bezpośrednią pomoc. Z drugiej jednak strony, trzeba pamiętać o tym, że gospodarka tak wielkiego kraju nie mogła nagle przestać istnieć. Niestety, diagnoza jest druzgocąca. Wojna zabiera pracowników, niszczy budynki i infrastrukturę, zrywa łańcuchy dostaw, uniemożliwia działania logistyczne. Tym samym jeszcze bardziej pogrąża przestawiony na wojenne tory kraj. Za chwile przedstawimy oficjalne liczby, które odnoszą się do aktualnej sytuacji za Bugiem.

W tym przypadku posililiśmy się twardymi danymi, jakie opublikował niedawno w memorandum Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

Wymiana handlowa z Ukrainą

Po pierwsze transport jakichkolwiek towarów z Ukrainy, a szczególnie z jej centralnych i wschodnich obwodów jest już, powiedzmy to wyraźnie, niemożliwy. Z drugiej jednak strony sama pomoc humanitarna to za mało. W ograniczonym stopniu wymiana handlowa musi być utrzymana. I nie dotyczy to tylko dostaw broni.

Ciekawe spojrzenie na możliwości gospodarki Ukrainy rzuca w swoim opracowaniu ZPP. Cytuje m.in. uchwałę Rady Ministrów Ukrainy z 9 marca 2022 nr 234 w sprawie nieprzerwanych dostaw importowanej żywności i pasz w stanie wojennym. Akt ten jest jednym z najważniejszych, które przestawiają gospodarkę Ukrainy na wojenny tryb awaryjny. Lub jak kto woli – tryb przetrwania.

Zgodnie ze wspomnianą uchwałą rząd w Kijowie wprowadził wiele… formalnych ułatwień. Postawił jednak również szlabany. Np. żywność importowana z innych krajów, która jest oznaczona w językach innych niż ukraiński, nie musi być oznaczana w tym właśnie języku. Przepisy te są utrzymane jedynie do większych partii.

Nota bene, zgodnie z tą uchwałą, ukraińskich oznaczeń składu i pochodzenia nie muszą posiadać towary przewożone w ramach zagranicznej pomocy humanitarnej.

Czego nie kupimy od Ukrainy?

Ta sama uchwała wprowadza poważne prawne możliwości związane z eksportem niektórych produktów. Biorąc pod uwagę fakt, że Ukraina to spichlerz Europy, możemy mieć z czynnikiem mocno inflacjogennym. Wiele polskich firm musi już dzisiaj szukać nowych dostawców z innych krajów. O co konkretnie chodzi?

Uchwała z 9.03.2022 r. zabrania wywozu z terenu Ukrainy m.in. owsa, prosa, kaszy gryczanej, cukru, soli, pszenicy, żywego bydła, a także wieprzowiny i wołowiny.

Zakaz obejmuje także sprzedaż wielu rodzajów nawozów mineralnych i chemicznych. To oznacza, że mamy do czynienia z całkowitym zakazem eksportu wymienionych przed chwilą towarów.

Co można kupić z Ukrainy?

Rząd w Kijowie zdecydował się jednak na zezwolenie na eksport niektórych towarów, pod warunkiem posiadania określonej licencji deklaratywnej. Mowa tutaj o mieszance pszenicy i żyta, kukurydzy, mięsie drobiowym, jajach kur domowych oraz… oleju słonecznikowego. Ta ostatnia pozycja to ważna wiadomość, ale zarazem kiepskie pocieszenie. Produktu tego coraz bardziej zaczyna brakować w wielu europejskich krajach. Nie ma więc w tym przypadku mowy o prawnych ograniczeniach. Problemem jest jednak rozsypana w drobny mak logistyka.

Jak bardzo gospodarka Ukrainy jest zniszczona?

Przepisy przepisami, jednak aktualny obraz ukraińskiej gospodarki po miesiącu działań wojennych wygląda bardzo źle. Warto spojrzeć na przytaczane przez ZPP wyniki badań Gradus Research. Okazuje się, że obecne aż 14% firm raportuje problemy spowodowane zniszczeniami wojennymi. 17% przedsiębiorców zgłasza niedobór rąk do pracy. 20% żali się na brak opłat za wykonane zamówienia. Niemal tyle samo mówi o problemach z dostępem do surowca.

Ukraińską gospodarkę paraliżują jednak problemy z logistyką (29%) oraz brak zamówień, o których wspomina aż… połowa badanych firm (!). Mało tego, tylko 5% ukraińskich firm deklaruje, że jest pewna, że faktury za wykonane zamówienia opłaci w całości. Prawie jedna trzecia nie ma wątpliwości – żadnych transakcji nie będzie.

 

 

 

 

REKLAMA
(Wideboard)

To Cię zainteresuje

Budowlanka hamuje, ale nie tak mocno jak w pandemii

Ogłaszanie wielkiego kryzysu w budowlance, póki co, należy traktować jako przedwczesne. Wprawdzie budowlanka hamuje, ale nie przebiła pod…
budowlanka hamuje

Będzie porównywarka cen węgla. I to rządowa!

26 września 2022 rusza rządowa porównywarka cen węgla, a dokładnie możliwość rejestracji w niej przedsiębiorców. Kancelaria Premiera uruchomiła…
porównywarka cen węgla
26 09 22

Co się stanie z firmą po Twojej śmierci? W 2023 r. ruszą fundacje rodzinne

Od 2023 roku w Polsce będzie można zakładać fundacje rodzinne – poinformowało Ministerstwo Rozwoju i Technologii. W ocenie…
fundacje rodzinne

Made in Poland. W jakich branżach Polacy są wśród liderów? (WIDEO)

W jakich branżach Polacy są wśród światowych liderów? Okazuje się, że etykieta made in Poland na niektórych towarach…
Made in Poland

Abonament RTV – w poszukiwaniu radia poczta zagląda do samochodów służbowych

Abonament RTV to chyba jedna z najsłabiej egzekwowanych danin publicznych w Polsce. Poczta Polska, która ma ustawowe prawo…
Abonament RTV

LikePOS – terminal płatniczy w smartfonie dla klientów firmowych PKO Banku Polskiego

Klienci biznesowi PKO Banku Polskiego mogą już korzystać z innowacyjnej aplikacji LikePOS, która zmieni ich smartfon w terminal…
REKLAMA
(Wideboard)

Magazyn Firma

Magazyn Firma to serwis dla przedsiębiorców sektora MŚP. Prosto, konkretnie i praktycznie pokazujemy to, co ciekawe w zarabianiu pieniędzy.

Odwiedź nas na:

Magazyn Firma 2022. All Rights Reserved.
magnifier