Handel wierzytelnościami zyskuje na popularności. Wpływ na to ma z pewnością pandemia koronawirusa i nagminne problemy z płynnością finansową w wielu firmach. Giełda długów to alternatywa dla samodzielnego odzyskiwania pieniędzy.

Co to jest dług

Giełda długów to nic innego jak miejsce, w którym można sprzedać wierzytelność.

CZYTAJ TAKŻE: Małe i średnie firmy bez płynności finansowej. Winny koronawirus

Istotą wielu stosunków prawnych jest to, że jedna strona zobowiązuje się do jakiegoś działania w zamian za gratyfikację pieniężną. Niestety, coraz więcej firm nie wywiązuje się ze swojej części relacji. I tak zleceniodawcy bardzo często nie przesyłają obiecanych wynagrodzeń. Kupujący nie płacą sprzedającym, a pożyczkobiorcy nie oddają ustalonych kwot w terminie. Zaległość powoduje, że dotychczasowa relacja zmienia swój charakter i miejsce zleceniodawcy zajmuje dłużnik, a zleceniobiorca staje się wierzycielem. Z kolei zaległa płatność to dług.

CZYTAJ TAKŻE: Kiedy i jak otrzymasz pomoc od Rzecznika MŚP

Długi są bardzo niebezpieczne. Nie tylko dla tego, kto nie wywiązał się z leżącego na nim obowiązku zapłaty. Nieuregulowana należność powoduje także zator finansowy po stronie wierzyciela. To on wykonał pracę lub dostarczył towar, za które nie dostał pieniędzy. Co oznacza, że może nie ze swojej winy nie mieć funduszy na opłacenie pracowników, czy swoich zobowiązań.

A windykacja nie należy ani do przyjemnych, ani do szybkich sposobów odzyskania pieniędzy. Stąd coraz większe zainteresowanie giełdą

CZYTAJ TAKŻE: Umorzenie składek ZUS. Kiedy będzie możliwe

Jak działa giełda długów

Giełdy długów prowadzone są w postaci upublicznionych (w większości internetowych) rejestrów, w których oferowane są długi. Można je bez szczególnych formalności kupić. W takim przypadku dotychczasowy wierzyciel otrzyma nieco niższą kwotę, ale nie będzie tracił czasu na dochodzenie należności. A nowy właściciel np. firma windykacyjna zajmie się odzyskaniem pieniędzy już na własne konto.

Giełda długów poza możliwością sprzedaży zobowiązania, ma także drugą właściwość. Otóż sam fakt, że informacja o zaległości zostanie upubliczniona motywuje część dłużników do jej uregulowania.

CZYTAJ TAKŻE: Czy można upublicznić dane dłużnika? Co z RODO?

Giełda długów to cenne źródło informacji

Jeśli do tej pory nie słyszałeś o giełdzie długów, zapisz sobie to pojęcie i zaglądaj do dostępnych rejestrów zawsze, gdy chcesz zweryfikować nowego kontrahenta. To bardzo dobry sposób na sprawdzenie z kim masz do czynienia. Jeżeli twój potencjalny partner biznesowy ma nieuregulowane zobowiązania bardzo możliwe, że i płatności względem ciebie nie będzie spłacał terminowo.