Na nowe obowiązki informacyjne muszą być gotowe osoby, które sprzedają, a także wynajmują innym nieruchomości. Chodzi m.in. o dane podawane w… ogłoszeniach lub reklamach. O co chodzi? Wyjaśniamy.

Efektywność energetyczna nieruchomości

Rada Ministrów przyjęła projekt zmian w ustawie, która wprowadzi kilka nowości zarówno w przepisach o charakterystyce energetycznej budynków, jak również w Prawie budowlanym. Oficjalnie chodzi o to, by krajowe prawo nie odbiegało od wytycznych opracowanych w Brukseli. Niemniej jednak, ministerstwo rozwoju przyznaje, że głównym zamierzeniem nowelizacji jest poprawa skuteczności całego systemu. Chodzi o mechanizmy, które pozwalają na przeprowadzenie oceny efektywności energetycznej nieruchomości.

Wkrótce nowe przepisy przełożą się na to, co publikujemy w… ogłoszeniu. Szukanie chętnych na zakup lub najem budynku, a także jego części może być nieco trudniejsze! Ale po kolei.

CZYTAJ TAKŻE: Dodatek węglowy. Czy będzie 3000+ na opał?

Zmiany w prawie budowlanym – kto je odczuje?

Ministerstwo rozwoju tłumaczy, że zmiany dotyczą zarówno wymagań związanych z kontrolą systemów ogrzewania, jak i klimatyzacji. „Rozszerzają zakres systemów objętych obowiązkiem kontroli do systemów o mocy ponad 70 kW”. – Dowiadujemy się z komunikatu po posiedzeniu Rady Ministrów.

Nowe przepisy wprowadzają także powszechny dostęp do podstawowych informacji, które znajdują się w świadectwach charakterystyki energetycznej. Pamiętajmy, że są one gromadzone w państwowej bazie.

Jakie informacje w ogłoszeniach nieruchomościowych

Nowe prawo wprowadza także nowe obowiązki dla osób, zajmujących się obrotem nieruchomości. Z rządowego komunikatu wynika, że osoba publikująca ogłoszenie lub reklamę na temat sprzedaży określonej nieruchomości, musi pamiętać o wymaganych w przepisach informacjach. Mowa jednak wyłącznie o budynkach, dla których już sporządzono świadectwo charakterystyki energetycznej. Jakie parametry są obligatoryjne?

Po pierwsze, jest to wskaźnik rocznego zapotrzebowania na energię końcową. Ważny będzie także wskaźnik rocznego zapotrzebowania na nieodnawialną energię pierwotną, oraz rocznego zapotrzebowania na energię użytkową. Będzie trzeba również przedstawić udział odnawialnych źródeł energii w rocznym zapotrzebowaniu na energię końcową, a także… jednostkową wielkość emisji CO2.

Koniec z „lewymi” świadectwami charakterystyki energetycznej

Ministerstwo Rozwoju zapewnia także, że podniesiona zostanie jakość samych dokumentów potwierdzających charakterystykę energetyczną danego obiektu. Dotyczyć to będzie nie tylko świadectw, ale także protokołów z kontroli systemów ogrzewania i klimatyzacji.

Zmiana ma wyeliminować sytuacje, w których osoby uprawnione do sporządzania świadectw charakterystyki energetycznej budynków przekazują swoim zleceniodawcom quasi „świadectwa”, które nie spełniają wymogów ustawowych. Po zmianach osoba uprawniona do sporządzania wspomnianych dokumentów, która utraciła uprawnienia po raz drugi lub przekazała dokument sporządzony poza rejestrem, nie będzie miała możliwości ponownego wpisu do wykazu osób uprawnionych” – informuje resort.