Bank PKO BP już od kilku tygodni nie otwiera nowych rachunków bankowych w ramach marki Inteligo. Teraz podnosi opłaty za konto firmowe w ramach Inteligo. Wszystko po to by zniechęcić klientów do korzystania z marki.

Od 1 sierpnia klient biznesowy Inteligo będzie musiał zapłacić 0,6 proc. min. 20 zł za wypłatę gotówki w dowolnej placówce banku. Mało tego. Ci, którzy uruchomili rachunek Inteligo do 11 maja 2020 zapłacą więcej za korzystanie z podstawowym usług bankowych. Prowadzenie rachunku to kosz 12 zł (zamiast 8 zł), pomocniczego 5 zł (zamiast 3 zł), przelew na infolinii będzie kosztował 15 zł, a także przelew do ZUS czy przelew podatkowy do urzędu skarbowego.

Ci, którzy mają w miarę świeże rachunku, czyli uruchomione od 11 maja 2020 zapłacą więcej za ustanowienie zlecenia stałego u konsultanta na infolinii z 8 zł na 15 zł, a także za udzielenie, obsługę lub podwyższenie limitu debetowego – z 6 zł na 10 zł.

Koniec Inteligo

Podwyżki w ramach Inteligo to kolejny element zniechęcania klientów do korzystania z tej marki. Wszystko dlatego, że PKO BP, właściciel marki, chce ostatecznie zrezygnować z Inteligo, a klientów zachęcić do skorzystania z usług PKO BP.

Konto firmowe PKO BP

PKO BP ma jednak promocję dla klientów. Jeśli do 3 lutego 2022 przeniosą konto firmowe do PKO BP, to dostaną darmowy rachunek na 12 miesięcy, bez warunku aktywności, a także darmowe wydanie i korzystanie karty kredytowej.

Bank PKO BP już od lutego tego roku nie otwiera nowych rachunków Inteligo. To oznaki definitywnego końca marki.