magazyn-firma
3 min. czytania

Pozyskiwanie pracowników w czasie inflacji. Kolej ratunkiem?

Autor
Anna Nowakowska
Opublikowano
26 10 21

Inflacja mocno poturbowała rynek zatrudnienia. Pozyskiwanie pracowników dawno nie było tak trudne. W czasie wszechobecnej drożyzny odbywa się permanentna licytacja: kto da więcej! Działy HR sięgnęły po bardzo niestandardowe rozwiązania. Ostatnio cennym narzędziem stała się... kolej.

Pozyskiwanie pracowników z lokalnego rynku

Pozyskiwanie pracowników na lokalnym rynku teoretycznie jest najlepszym rozwiązaniem zarówno dla pracodawcy jak i pracownika. W negocjacjach płacowych znika bowiem argument „dojazdu”. W czasach paliwa po 6 złotych to bardzo trudny temat.

Tam gdzie pojawia się konieczność dojazdu, pojawiają się też problemy. I rosną proporcjonalnie do długości trasy.

Jeszcze 3-4 lata temu wielu pracodawcom wydawało się, że znaleźli sposób na większą penetrację okolicznego rynku pracy. Były firmy, które podpisały umowy z lokalnymi przewoźnikami obsługującymi połączenia busami. Te, niczym rosyjskie „marszrutki” objeżdżały na koszt zamawiającego trzy lub cztery razy dziennie określone trasy. W ten sposób przywoziły i odwoziły pracowników nie tylko z pobliskich miejscowości, ale czasem także powiatów. Pomysł jednak został dwukrotnie wystawiony na próbę. Pierwszy raz w czasie pandemii, kiedy busiki dalej jeździły, jednak co drugie miejsce musiało być wolne. To katastroficznie obniżyło rentowność przejazdów. Drugi cios spadł teraz, kiedy cena benzyny w Polsce notuje kolejne rekordy.

Pozyskiwanie pracowników wzdłuż linii kolejowych

Brzmi to zupełnie jak slogan z czasów gorączki złota, lub z rewolucji przemysłowej. Faktycznie, coraz bardziej opłacalne dojazdy do pracy są w przypadku połączeń kolejowych. Nie dziwią więc ogłoszenia firm poszukujących na przykład pracowników produkcyjnych, wzdłuż lokalnych linii. Niestety, nie każdy może sobie na to pozwolić, bo nie wszędzie takie połączenia istnieją.

Obecnie jest to jednak najtańsza forma dojazdu do pracy. Cena biletu miesięcznego nie zwala z nóg. Czasem wręcz wywołuje uśmiech na twarzy. Wielu pracodawców, kupuje je swoim pracownikom, nie odczuwając specjalnego obciążenia w kieszeni.

CZYTAJ TAKŻE: Ceny paliw a wypowiedzenia. "Nie stać mnie na tę pracę!"

Najtańszy sposób na dojazd do pracy

Przyjrzeliśmy się taryfikatorowi popularnego przewoźnika kolejowego, obsługującego lokalne połączenia niemal w całym kraju. Mowa o spółce Polregio (kiedyś Przewozy Regionalne). I tak za bilet miesięczny na 20-kilometrowej trasie (oczywiście w dwie strony) zapłacimy 178 złotych. Zakładając, że pracownik będzie dojeżdżał 22 dni w miesiącu w obie strony (2x22=44) koszt jednego przejazdu wyniesie go… 4 złote. Czyli mniej niż płaci się za otwarcie drzwi w taksówce.

Jeszcze większe korzyści dotyczą przejazdów na dalszych trasach. Bilet miesięczny na trasie od 41 do 47 kilometrów kosztuje 274 złote, co oznacza, że zgodnie z wyżej przedstawioną metodologią, koszt jednego przejazdu to zaledwie 6 złotych i dwadzieścia parę groszy.

To nie koniec oszczędności. Jeśli pracownik posiada kartę dużej rodziny, za imienny bilet miesięczny zapłaci 49% mniej! Czy znajdziecie inny sposób dojazdu do pracy, w którym za 3 złote pokonacie prawie 50 kilometrów?

Rekrutacja… wzdłuż linii kolejowych

Nie dziwi już więc dlaczego np. firmy produkcyjne działające w pobliżu lokalnej linii kolejowej, rozwieszają ogłoszenia o poszukiwaniach pracowników, właśnie wzdłuż linii kolejowych. Dla wielu to jedyna szansa, by pozyskać pracownika, kupić mu bilet i chociaż częściowo złagodzić presję płacową, w której istotnym argumentem są koszty dojazdu do pracy. Czas dojazdu już się tak bardzo nie liczy, chociaż w przypadku kolei, też nie wygląda to źle. Chyba że daną linię obsługują pociągi kursujące bardzo nieregularnie w ciągu dnia. Wtedy, po zakończonej zmianie, trzeba na nie czasem długo czekać.

REKLAMA
(Wideboard)

To Cię zainteresuje

Budowlanka hamuje, ale nie tak mocno jak w pandemii

Ogłaszanie wielkiego kryzysu w budowlance, póki co, należy traktować jako przedwczesne. Wprawdzie budowlanka hamuje, ale nie przebiła pod…
budowlanka hamuje
26 09 22

Co się stanie z firmą po Twojej śmierci? W 2023 r. ruszą fundacje rodzinne

Od 2023 roku w Polsce będzie można zakładać fundacje rodzinne – poinformowało Ministerstwo Rozwoju i Technologii. W ocenie…
fundacje rodzinne

Abonament RTV – w poszukiwaniu radia poczta zagląda do samochodów służbowych

Abonament RTV to chyba jedna z najsłabiej egzekwowanych danin publicznych w Polsce. Poczta Polska, która ma ustawowe prawo…
Abonament RTV

LikePOS – terminal płatniczy w smartfonie dla klientów firmowych PKO Banku Polskiego

Klienci biznesowi PKO Banku Polskiego mogą już korzystać z innowacyjnej aplikacji LikePOS, która zmieni ich smartfon w terminal…

CEIDG czeka rewolucja! Co się zmieni w jednym okienku?

CEIDG czeka rewolucja. Zresztą kolejna już w ostatnich latach. Tym razem resort rozwoju przygotował nowelizację ustawy regulującej działanie…
CEIDG

Pieniądze dla firm. Będzie pomoc publiczna w związku z cenami energii

Będą pieniądze dla firm, w związku z sytuacją na rynku energii w latach 2022-2024 – wynika z przyjętego…
Pieniądze dla firm
REKLAMA
(Wideboard)

Magazyn Firma

Magazyn Firma to serwis dla przedsiębiorców sektora MŚP. Prosto, konkretnie i praktycznie pokazujemy to, co ciekawe w zarabianiu pieniędzy.

Odwiedź nas na:

Magazyn Firma 2022. All Rights Reserved.
magnifier