Praca zdalna nie jest dla każdego – potwierdzają to kolejne badania. Główne wady to zacieranie się granicy pomiędzy pracą a życiem osobistym oraz rozluźnienie więzi z członkami zespołu.

Sektor finansowy był jednym z pierwszych, w którym praca zdalna stała się codziennością zatrudnionych w nim osób. Zweryfikowanie poziomu zadowolenia i wyzwań z jakimi musieli zmierzyć się z przedstawiciele tej branży pokazują, że dla wielu pracowników home office jest uciążliwy.

Co odbiera praca zdalna

Wyniki ankiety przeprowadzonej przez Uniwersytet Warszawski, wykorzystywanych w raporcie „Przyszłość pracy w sektorze finansowym” nie pozostawiają złudzeń. Praca zdalna ma sporo wad, których skutkiem są problemy zdrowotne. Pracownicy związani z sektorem finansowym dzielą się na jej wyraźnych zwolenników i przeciwników. Granica jest bardzo cienka.

CZYTAJ TAKŻE: Praca zdalna: jedna na dziesięć osób lubi pracować z domu w negliżu

Doskonałym przykładem na potwierdzenie rozbieżności jest sposób pracy. 83 proc. przepytywanych chwali sobie pracę z domu, gdyż dzięki niej oszczędzają czas. Blisko 60 proc. docenia elastyczny czas pracy.

Ale już 47 procent, czyli blisko połowie respondentów doskwiera brak wyraźnej granicy pomiędzy pracą, a życiem prywatnym. Ich czas się wyraźnie rozpływa. Przez co w miesięcznym rozliczeniu poświęcają obowiązkom służbowym więcej godzin. Czyli to co dla jednych jest widoczną zaletą, drudzy wskazują jako największą wadę.

CZYTAJ TAKŻE: Dyscyplinarka za alkohol na pracy zdalnej możliwa i stosowana

Zagrożenie dla znajomości

Wykonywanie czynności zawodowych z domu powoduje zmianę relacji ze współpracownikami. Potwierdza to ponad połowa ankietowanych. Internetowe połączenia nie zastępują w pełni bezpośredniej relacji. Kwestie pracownicze załatwiane są w ten sam sposób: telefonicznie bądź mailowo. Ale już więzi, nad którymi długo pracowano zostały wystawione na ciężką próbę.

Nie ma pogawędek przy kawie czy lunchu, nie ma wyjść integracyjnych i  wspólnych kółek zainteresowań. W najgorszej jednak sytuacji są osoby przyjmowane do pracy w nowej firmie. Praca zdalna wydłuża nawiązywanie stosunków z pozostałymi członkami zespołu.

CZYTAJ TAKŻE: BHP na home office. Kto i jak za nie odpowiada?

Wszystko to powoduje, że aż 42 proc. ankietowanych skarży się na poczucie izolacji. Zamknięcie w domu i ograniczenie kontaktu z drugim człowiekiem wzmaga samotność. Wyprawa do pracy i spędzenie w niej dużej części dnia pozwalały, a nawet zmuszały do obcowania z drugim człowiekiem. Praca w warunkach cyfrowych, bez opuszczania mieszkania pogłębiła poczucie wyobcowania. To z kolei, tak jak brak ruchu szkodzi kondycji fizycznej, odbija się na zdrowiu psychicznym.

Praca zdalna zmniejszyła ilość doraźnych L4

Możliwość wykonywania zadań z domu, wpłynęła na rzadsze korzystanie ze zwolnień zdrowotnych. Jak podkreślają pracownicy, drobne schorzenia i infekcje, które stanowiłyby problem w biurze nie przeszkadzają w im w pracy w domowym zaciszu.

Dlatego mimo część schorzeń pracują dalej, co potwierdziło aż 66 procent ankietowanych. Dla pracodawców, którzy realnie muszą radzić sobie ze skutkami absencji danego pracownika to z pewnością duże ułatwienie.

Nie wiadomo jednak jakie będą długofalowe skutki wykonywania pracy zdalnej. Osoby związane z sektorem finansowym, wspominały że sporym utrudnieniem dla nich jest łączenie pracy zdalnej z opieką nad dziećmi, które uczą się z domu. Aż 36 procent ankietowanych było niezadowolonych z tego powodu.

CZYTAJ TAKŻE: Jak motywować pracownika zdalnego

Przedłużająca się sytuacja pandemiczna prowadzi do wzrostu poziomu stresu, który objawia się problemami zdrowotnymi.

Home office a wydajność

Tylko jedna trzecia pracowników branży finansowej zaobserwowała, że podczas pracy zdalnej ich wydajność rośnie. Aby to było możliwe, bardzo istotne jest zaangażowanie ze strony pracodawcy.

11 procent ankietowanych oznajmiło, że wsparcie ze strony ich przełożonych nie było adekwatne. Czyli oczekiwali większego zaangażowania szefa.

CZYTAJ TAKŻE: Koszt pracodawcy umowa zlecenie

Na efektywność pracy w domowym zaciszu wpływają też warunki, w jakich przebywa pracownik. Spora część przyznaje, że musiała stworzyć lub doposażyć miejsce przeznaczone do wykonywania obowiązków. Ci, którzy tego nie zrobili skarżą się na dolegliwości bólowe. Aż 38 procent cierpi na migreny i bóle kręgosłupa.

Zła pozycja przy pracy i uporczywe bóle skutecznie utrudniają uzyskiwanie dobrych wyników.