Prowadzenie biznesu bez dostępu do sieci w obecnych czasach wydaje się wręcz niemożliwe. Ulga na internet pozawala sporo zaoszczędzić, ale tylko przez 2 lata.

Przez ostatni rok obserwujemy jak wiele firm przenosi swoje biznesy do sieci. Ograniczenie kontaktów międzyludzkich, strach przed zarażeniem koronawirusem i przede wszystkim liczne ograniczenia w funkcjonowaniu placówek usługowych, doprowadziły do tego, że konsumenci w dużym stopniu przenieśli się do internetu. Tam szukają produktów i usługodawców. Tam też zostawiają pieniądze. A skoro tak, to nie masz wyjścia. Czy ci się to podoba czy nie musisz być tam również ty i twój biznes.

CZYTAJ TAKŻE: Podatek liniowy. Kto i kiedy na nim zyska

Ulga na internet: Warunki skorzystania

Z ulgi internetowej skorzystać może tylko przedsiębiorca rozliczający się w jednej z dwóch form: skali podatkowej lub ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Czyli składający odpowiednio: PIT-36 i PIT-28. Dodatkowym ograniczeniem jest czas. Ulga na internet jest dostępna tylko przez dwa kolejne lata podatkowe. O ile wcześniej podatnik jej nie wykorzystał.

CZYTAJ TAKŻE: Jaka forma opodatkowania będzie najlepsza

Jak rozliczyć ulgę internetową

Jeśli spełnione zostaną warunki wymienione w poprzednim paragrafie. Czyli zainteresowany rozlicza się z podatku w dozwolonej przepisami formie i nie korzystał wcześniej z bonifikaty, może odliczyć po 760 zł w każdym roku. Kwota pozostaje bez zmian, nawet gdyby okazało się, że rachunki za dostęp do sieci były wyższe.

Ulgę należy uwzględnić w dołączonym do zeznania rocznego załączniku PIT/O. A potwierdzeniem poniesionych kosztów będą: rachunki i faktury. Najważniejsze, by były wystawione na podmiot przedstawiający je do rozliczenia. Czyli dane na fakturze muszą zgadzać się z personaliami przedsiębiorcy składającego PIT. Nie może być tak, że przedsiębiorca załącza dokument wystawiony na męża/żonę, gdyż „pracuje w domu i umowa z dostawcą internetu jest zawarta ze współmałżonkiem.

CZYTAJ TAKŻE: Nie każdy przedsiębiorca odliczy ulgę na dziecko

Ale umowa z domowym dostawcą internetu to nie wszystko. Uldze podlega także dostęp do sieci LTE, z której korzystasz w telefonie (usługa musi być wyszczególniona na fakturze). Co więcej, jeśli w danym roku zdarzyło ci się korzystać z kafejek internetowych lub innych miejsc, w których płaciłeś za dostęp do sieci, także możesz doliczyć tę kwotę do rozliczenia ulgi.  Oczywiście, jeśli masz rachunek.