Szykują się spore zmiany w kilometrówce. Zamiast liczby przejechanych kilometrów do rozliczeń przyjmowana będzie moc silnika.

O zmianach pisze serwis prawo.pl Zamiast liczby przejechanych kilometrów o kwocie możliwego odliczenia ma decydować moc silnika.

Co to jest kilometrówka?

Kilometrówka służy przedsiębiorcom do rozliczenia rekompensaty dla pracowników za to, że wykorzystują prywatne samochody do celów służbowych. Kwota zwrotu zależy od przejechanych kilometrów i pojemności silnika. Aktualnie najczęściej rozlicza się kwotę 0,8358 zł za jeden kilometr. Ta kwota to przychód pracownika, który jest zwolniony z opodatkowania.

Ile wynosi kilometrówka?

Obecnie funkcjonująca wartość kilometrówki funkcjonuje od 15 lat i nie była zmieniana. I to mimo rosnącej inflacji, a także coraz wyższych kosztów paliwa. Gdyby przyjąć wyłącznie inflację, to stawka kilometrówki, jak podaje prawo.pl powinna wynieść 1,14 zł.

I właśnie dlatego parlamentarzyści zwracają uwagę, że stawka kilometrówki powinna być zmieniona. Przede wszystkim ze względu na coraz wyższe koszty utrzymania pojazdów. Począwszy od kosztów zakupu poprzez paliwo i części zamienne.

Problem właściwego rozliczania rekompensat dotyczy wszystkich pracowników, którzy wykorzystują prywatne samochody do celów służbowych. Choć o konieczności zmian mówi się od kilku miesięcy, dopiero teraz pojawiły się konkretne propozycje. I tak zmiany zakładają, że stawka kilometrówki będzie zależeć od mocy silnika. Wzięto pod uwagę koszty eksploatacji zarówno silników spalinowych, hybrydowych i elektrycznych. W związku z tym do rozliczeń ma być wzięta pod uwagę moc silnika. Pozwoli to na rozliczanie także samochodów z napędem alternatywnym. Przy ustalaniu stawki kilometrówki nie ma możliwości uwzględnienia wartości pojazdu, czy jego wieku.

Koszt użytkowania pojazdu

Zmiennych jest tak dużo (choćby styl jazdy kierowcy, który ma wpływ na koszty użytkowania pojazdu), że wzięcie pod uwagę wszystkich tych czynników nie jest możliwe. W związku z tym ustawodawca chce stworzyć „koszyk” kosztów eksploatacji, czyli określonych wydatków ponoszonych w związku z użytkowaniem pojazdu. A to będzie pomocne przy oznaczeniu stawki kilometrówki.

Jak przypomina prawo.pl: „Zgodnie z obowiązującymi do końca grudnia 2021 r. przepisami, przychód pracownika z tytułu korzystania z samochodu służbowego do celów prywatnych ustalało się w wysokości 250 zł lub 400 zł miesięcznie. Zależało to od pojemności silnika. Niższa kwota dotyczyła pojazdów z silnikiem mniejszym niż 1600 cm3. Wyższa miała natomiast zastosowanie do pojazdów większych. Od stycznia 2022 r. znaczenie ma z kolei moc pojazdu, z podziałem na do i powyżej 60 kW. Nowe brzmienie art. 12 ust. 2a pkt 1 oznacza ponadto objęcie, niższym 250 zł ryczałtem, wprost (a nie poprzez interpretację przepisu) udostępnienia pracownikowi elektrycznego samochodu do celów prywatnych oraz samochodu napędzanego wodorem.”

Zmiany powodują, że jeśli tradycyjną kilometrówkę zlikwidujemy i uzależnimy od mocy silnika, to pracownicy mogą na tym skorzystać.