Ile razy w czasie podróży służbowej traciłeś czas na zatłoczonych bramkach? Jeszcze w tym roku ma być szybciej i łatwiej. Koniec ze szlabanami na autostradzie ma nastąpić w grudniu 2021, ale tylko na państwowych odcinkach.

KAS- e-TOLL zastąpi viaToll

Zgodnie z pomysłem inicjatora zmian – Ministerstwa Finansów, na miejsce dotychczasowego sposobu poboru opłat za przejazd zostanie wprowadzone nowe rozwiązanie. Nie będzie ono wymagało zatrzymania się. Co pozytywnie wpłynie na upłynnienie ruchu oraz zwiększy przepustowość autostrad. Likwidacja bramek, a tym samym koniec ze szlabanami na autostradzie z pewnością zwiększy komfort użytkowników tego typu dróg.

Jak zapewnia Magdalena Rzeczkowska, szefowa Krajowej Administracji Skarbowej, zmiana będzie korzystna także ze względów ekonomicznych.

-Wykorzystując możliwości systemu e-TOLL zmniejszymy koszty poboru opłaty za przejazd. Nie trzeba będzie już przeznaczać środków na utrzymanie i modernizację infrastruktury towarzyszącej Manualnemu Systemowi Poboru Opłat, czyli bramek autostradowych i ich wyposażenia – wyjaśniła przedstawicielka KAS.

CZYTAJ TAKŻE: Jak handlować z Wielką Brytanią po Brexicie? [kompleksowy poradnik]

Nie ma jednak jeszcze żadnych informacji na temat tego, czy wspomniane oszczędności odczują również kierowcy w stawce za przejazd.

Koniec ze szlabanami na autostradzie. Jakie zmiany dla kierowców

Zapowiadane zmiany mają zacząć obowiązywać już za parę miesięcy. W grudniu kierowcy poruszający się odcinkami: Konin – Stryków i Wrocław – Sośnica nie będą musieli stawać, by dokonać opłaty za przejazd.

CZYTAJ TAKŻE: Oto najczęściej serwisowane auto w Polsce. Masz je w firmowej flocie?

W maju 2021 roku uruchomiony zostanie system e-TOLL, gdzie każdy użytkownik znajdzie zbiór niezbędnych danych oraz dokumentów. To bardzo ważna informacja dla poruszających się autostradami przewoźników. Jak zapewnia ministerstwo nie proces rejestracji nie będzie rozbudowany, ani obciążony koniecznością podpisania umowy.

CZYTAJ TAKŻE: Tego nie przewidziało nawet RODO – wyciek danych z Twojej firmy może nastąpić przez… samochód

Jak w takim razie będzie wyglądał system opłat? W stosunku do pojazdów o masie nieprzekraczającej 3,5 tony, ministerstwo i KAS przewidują dwa sposoby. Pierwszy to bilet. Będzie można go kupić przez internet lub w tradycyjnej formie we wskazanych kioskach lub na stacjach benzynowych. Drugi, bardziej zaawansowany elektronicznie, będzie wykorzystywał dane geolokalizacyjne przekazywane do e-TOLL. Do korzystania z drugiej opcji niezbędna będzie rejestracja w systemie i uruchomienie celowej aplikacji. Drugi sposób ma zostać udostępniony także pojazdom ciężkim i to już w czerwcu 2021 roku.

CZYTAJ TAKŻE: Handel samochodami, autokomis. Zyskują krocie na koronawirusie

Jak zaznaczają pomysłodawcy, kierowcy dokonujący opłat drogą elektroniczną będą mogli korzystać z oddzielnych pasów wjazdowych i wyjazdowych.

Brak bramek. Kto skontroluje opłaty

To kierowca ma pilnować, by uiścić opłatę za przejazd. Ale brak fizycznej możliwości wjazdu bez wpłaty konkretnej kwoty nie oznacza, że nie będą przeprowadzane kontrole. Będą i to różnego rodzaju. Pierwszy to kamery OCR monitorujące przemieszczające się pojazdy. Drugim będzie kontrola drogowa realizowana przez pracowników odpowiednich służb: policji, Służby Celno-Skarbowej oraz Inspekcji Transportu Drogowego.